Jechał za szybko, stracił prawo jazdy
Policjanci ze wschowskiej drogówki zatrzymali prawo jazdy kierującemu Audi, który w miejscowości Lgiń jechał 104 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do „pięćdziesiątki”. 43-latek został ukarany mandatem w kwocie trzech tysięcy złotych, a na jego konto trafiło 13 punktów karnych.
W czwartek (29 października) wschowscy funkcjonariusze prowadzili pomiary prędkości w miejscowości Lgiń. W pewnej chwili zauważyli, że w ich kierunku zbliża się osobowe Audi. Kierujący nie stosował się do ograniczenia prędkości obowiązującego w obszarze zabudowanym i rozpędził swój pojazd do 104 km/h. Policjanci, gdy tylko zmierzyli prędkość auta, która była o 54 km/h za duża, natychmiast zatrzymali samochód do kontroli drogowej. 43-latek za swoje nieodpowiedzialne i niebezpieczne zachowanie został ukarany mandatem w wysokości trzech tysięcy złotych i 13 punktami karnymi, a dodatkowo policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące.
Nadmierna prędkość to nadal jedna z głównych przyczyn wypadków drogowych, których skutki mogą być bardzo tragiczne. Przekraczanie dopuszczalnej prędkości jest bardzo niebezpieczne w obszarze zabudowanym, gdzie na drodze mogą pojawić się piesi, rowerzyści czy inni niechronieni uczestnicy ruchu. Policjanci apelują do wszystkich kierujących o przestrzeganie ograniczeń prędkości i dostosowanie jej do warunków panujących na drodze.
aspirant Marek Cieślakowski
Komenda Powiatowa Policji we Wschowie